Wyświetl pojedynczy post
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#646
Stary 04.08.2016, 08:18
Czytam właśnie "Stan Futbolu" (polecam) i jest tam trochę o Wojciechowskim. I przyznam, że po tym fragmencie raczej nie widzę tego człowieka w roli zawiadowcy z tylnego siedzenia. Stanowski opisuje jak JW wydzwaniał do trenerów z pretensjami o skład, jak potrafił zwolnić pracownika, bo ten wrzucił lód do mega drogiej whisku, którą mu polał, jak nie wierzył lekarzom i sam sprawdzał uzębienie Przyrowskiego, jak potrafił dać kelnerowi 600zł za pokrojenie dziecku kotleta Generalnie facet kocha ten blichtr, zarządzanie, posiadanie wpływu na wszystko, władzę.. Zupełnie nie widzę go jako kogoś kto chowa się na drugim siedzeniu. I w sumie po obrazie jaki wyłania się z tej książki to dla nas dobrze. (no chyba że się zmienił).

W tej samej książce jest też trochę o Citce. Bardziej anegdotycznie niż krytycznie. Stanowski zestawia go z Piekarskim jako dwóch "gagatków z Białegostoku", którzy mają łeb do interesów, ale również jak mało kto potrafią przepuszczać pieniądze. I że Citko rozmodlił się dopiero w którymś sezonie gry, a zaczynał zarabiać chociażby na przemycie fajek z Piekarskim (obwiązywali się szlugami na granicy). I, że zawsze spadną na 4 łapy.

W ogóle tak ostatnio myślałem, czysto spekulując, że głównym właścicielem jest MC. Meresinski jest mu potrzebny do:

1. Figurowania w papierach jako właściciel, bo MC jako menager nie może
2. Dojścia do biznesu - sponsorzy, inwestorzy itp.
3. Ogarnięcia burdlu pod względem zarządzania. Wtedy MC skupia się tylko na sporcie
4.... może też trochę w roli zderzaka? Wszystko idzie na głównego właściciela, a nie na Citkę, który w razie niepowodzenia projektu nie straci renomy w branży.
Czyli Mereś słupem Citki

Luźne spekulacje.. Dla mnie najbardziej realna teoria teraz to taka, że za nimi stoi wiele mniejszych firm. I to nie byłoby złe, bo wiele klubów buduje w ten sposób wysokie budżety. Tylko kłóci mi się z tym fakt, że dawaliby pieniądze np. na wzmocnienia beż żadnej reklamy? Ale może chcemy wszystkiego za szybko. To w końcu tydzień dopiero.
Ostatnio edytowane przez nesta : 04.08.2016 o godz. 08:20.