rozarian napisał(a):

Wydaje mi się, że info o Nigeryjczyku, to celowa dezinformacja, by ukryć kto faktycznie stoi za Meresińskim i Citko. Pozostanie Kapki o tym przekonuje. Nie mam przy tym wcale na myśli Cupiała jako ukrytego właściciela (taka teoria tu krążyła), ale tych, którzy prawdopodobnie (?) przekonali (cha cha) B.C., by dawno temu zatrudnił pana Zdzisława. Jak już snuć swoje teorie, to snuć
|
Ale dopóki Wisła nie odetnie się od "przekonywaczy" to niestety nie będzie miała szansy na profesjonalny rozwój. Jeśli kluczowym jest by zarobili swoi, co widać choćby po historii Mandziary w Wiśle to podejmuje się złe decyzje biznesowe. Problem w tym, że tam gdzie UBcja nie może wymusić ochrony monopolu (vide LOT) tam rynek takie firmy wykańcza.