Wyświetl pojedynczy post
filoo
Senior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2193
Stary 01.08.2016, 21:15
Ciekawi mnie jeszcze teraz postawa tzw. "doradców" BC. Słynni, owiani aurą tajemniczości wybawiciele i przewodnicy Bogusława Cupiała przez meandry polskiej piłki nożnej. Było ich chyba kilkudziesięciu, czasem zdarzało im się załapać do loży z właścicielem, czasem byli tylko na telefon. Myślę, że przez te 19 lat to pewnie oni najwięcej zarobili wysysając Pana Bogdana. Kilku na pewno znało się na piłce nożnej, bez wątpienia, ale nikt nie potrafił zarządzać tak dużym kapitałem. Wiadomo, sukces ma wielu ojców, każdy lubił się ogrzać przy dobrych wynikach Wisły przez te 19 lat. Jest też kilka osób, które zostały pięknie mówiąc "odsunięte" z otoczenia BC. Siłą nowego właściciela może być właśnie brak "zaufanych prezesa". Za czasów Telefoniki zmiany osób decyzyjnych odbywały się co kilka miesięcy, każdy mógł się na coś załapać. Ciekawe jacy ludzie obejmą najwyższe stanowiska w klubie, czy będzie ich więcej, czy będą kompetentni?
Zapewne zawsze na stadionie będą się pojawiać "doradcy" z dawnej epoki, którzy będą narzekać, że wszystko jest źle
Take me down
To the paradise city
Where the grass is green
And the girls are pretty
Oh, won't you please take me home

G 'n' R
Odpowiedz cytując