Kurz napisał(a):

Uwielbiam sarkazm . Ustawienie nie ma znaczenia w sytuacji, gdy trzeba wybierać z zestawu Brlek, Popovic, Boguski, albo nie daj Boże mieć ich wszystkich w tym samym momencie na boisku.
|
Ty chyba nie oglądasz meczów Wisły, albo nie rozumiesz, co sie tam dzieje. W poprzedniej rundzie grali w tym samym składzie i grali bardzo dobrze. Czy grał Wolski, czy nie. Popovic grał dobrze.
Zmieniła sie jedynie taktyka i ustawienie. Wolski nie miał kluczowego wpływu.
Jak sie zmienia skrzydłowego Małeckiego na Mójtę ze spadkowicza, to jest to kabaret. Małecki nie będzie umiał grać w środku. Mójta nie zastąpi Małeckiego na skrzydle. Itd.
A gdzie był Guzmicz? Wdowczyk go nie lubi?
Ty się na tym futbolu to chyba nie znasz. Brlek to dobry piłkarz z najlepszymi perspektywami w Wiśle.
Jak ktoś opowiada, że jest słaby, to sie kompromituje i nie ma co brać go poważnie.
Inne zespoły mają totalnych drewniaków albo prostych kopaczy, a ci tu narzekają na Brleka, Brożka, Popovica, Boguskiego, itd... Kabaret.