|
Nie wiem czemu wszysy tak bardzo obwiniaja Pietrzaka za drugą bramkę. Ewidentny błąd kolejnego parodysty jaki będzie miał przyjemność stać w naszej bramce. Najpierw zrobił dwa kroki do przodu, później jeden do tyłu, ale już było za późno. Nie wychodzilby do tej piły która leciała na 13 metr (!!), tylko zostałby na linii - zlapalby spokojnie. A tak to gol, który podcial nam skrzydła. Wiadomo, Pietrzak tez jakąś tam winę ponosi - dał się przeskoczyć - ale krył dość ściśle, ma po prostu gorsze warunki fizyczne.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|