|
Czy tylko ja jestem zdania, że Załuska zawalił nam ten mecz? Widać po nim niestety brak obycia w bramce i pewnych automatyzmów boiskowych. Przy pierwszej bramce przestraszył się nadbiegającego Paixao i położył się na trawie, patrząc jak piłka wpada do bramki. Przy drugiej zaliczył pusty przebieg niczym Majdan w Atenach. Przy trzeciej Paixao był na spalonym. Uważam, że w jednym z następnych meczów szansę powinien dostać ktoś z trójki Zając/Chorążka/Al-Ani. Oczywiście nie w derbach na Kałuży, bo tam zeżarłby ich stres, ale w meczu u siebie z Ruchem już jak najbardziej.
|