Skawua napisał(a):

|
Boguski jest w podobnej sytuacji,cały jego wysiłek to ta jedna bramka i dalej nic.
|
Wiele można powiedzieć o tym meczu, ale akurat Boguski był jednym z najjaśniejszych punktów u nas. To on wyłożył patelnię Brożkowi na 2:0, gdy Paweł się poślizgnął. A mógł mieć drugą, gdy przytomnie zagrywał do tyłu w polu karnym przeciwnika.
Ale rozumiem, Boguś to boguś i choćby zagrał mecz życia trzeba go zjebać.
Generalnie przegraliśmy ten mecz w środku, akurat Popovic mnie nie irytuje, Brlek również, grali co mogli, zważywszy, że grali w tym rejonie 2 na 3. Ja nie szukam pojedynczych winowajców, ja mam wrażenie, że chłopaki nie do końca czują i wiedzą co mają grać w tym systemie, brakuje automatyzmów i czucia gry. Pewnie jakby Wdowiec forsował ten system przez kolejne mecze to w końcu by to zaczęło wyglądać. Ale..... moim zdaniem nie ma na to czasu! Obcykane 4-4-2 czy 4-5-1 to dużo bezpieczniejsze systemy i bardzo się dziwie, że Wdowczyk zaczął grzebać i zmieniać coś co tak świetnie za jego rządów działało w poprzedniej rundzie.