|
Mhm, mhm...
Tak czytam i chyba nie wszyscy wiedzą, że Wisła Kraków nie była też pierwszym wyborem Bogusława Cupiała (wtedy w komitywie z panami Urbanem i Ziętkiem).
Co do szacunku itd... poniekąd się zgadzam. Nie ma co typa obrażać. Ale trzeba też oddać, że jego publiczny wizerunek narcystycznego bananowego dziecka w zachowaniu kultury osobistej nie pomaga i szacunku nie wzbudza.
It's nothing four sticks of dynamite and a match can't fix
|