|
Z tego co wyczytałem odnośnie Korony to jej największym problemem jest fakt, że ,,boją" się prywatyzacji. Być może samej w sobie, a być może dlatego że większość z Rady Miasta i lokalnych urzędników wówczas nie miałaby żadnego wpływu na klub, nie mogłaby robić dzięki niemu interesów, zarabiać się itp, itd. Ponoć ten cały Meresiński i Citko chcieli dodatkowo zabezpieczyć miasto i zawrzeć w umowie prawo pierwokupu dla Miasta.
Korona się wypięła na nich bo uznała że są mało wiarygodni, woleli Senegalczyków.
Prawda jest jednak taka że Meresiński ma swój nowy klub, a Korona jak była miasta tak jest.
Prawda zawsze leży gdzieś po środku.
|