|
A jakiż tu jest pomysł.
Citko ma stajnie zawodników, promujemy i sprzedajemy za 2 miliony euro. I tak co jakiś czas. Prosty biznes.
Jak się uda wszystko gra. Jak nie wyjdzie. Spadek niżej. Długi w klubie i jeszcze gorsza sytuacja finansowa. Kto wie czy nie wejście miasta.
Nie ma słupów, nie ma jakiś wielkich inwestorów za plecami. A firmy z listów intencyjnych to małe firmy z różnych branż.
Co ciekawe jest tam nawet polski oddział YouTube.
W jaki sposób YouTube ma sponsorować Wiśle to nie wiem.
Problemów z wyplatami nie będzie. Długi zostały wyczyszczenie przez Cupiala. Wszystko jest na zero. Jak każda działalność klub ma linie kredytowa w banku. I można się bawić przez jakiś czas.
W Warszawie Lesniodorski trafił na okres gdzie miał kogo sprzedać.
Nic zobaczymy co dalej.
Wiem jedno citko to od razu Piekarski. Są to bardzo dobrzy przyjaciele. A jak Piekarski to znowu Stanowski.
Jedno jest pewne. Staniemy się bardzo medialnym klubem
Ostatnio edytowane przez wwf : 30.07.2016 o godz. 01:41.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|