|
Dziękuje panu Bogusławowi Cupiałowi za wszystkie te lata, za mistrzostwa Polski, wielkie mecze w kraju i za granicą. Za świetnych piłkarzy których dzięki niemu mogliśmy oglądać przy Reymonta 22. I przede wszystkim za te pełne emocji, radości i wzruszeń chwile przeżywane przy każdym meczu Wisły niezależnie od rangi spotkania i za to, że tyle przy naszej Wiśle wytrwał i nie raz ratował ją wspierając finansowo.
Jednocześnie żałuje, że nie udało się spełnić marzenia awansu do Ligi Mistrzów, a bywało na prawdę tak blisko chociażby w meczach z Panathinaikosem, Apoelem. No ale cóż zawsze jakiś niedosyt musi pozostać i w tym wypadku pozostał ten. Ale może jeszcze się kiedyś uda, jeżeli będzie to w najbliższym czasie to to właśnie Pan położył pod to fundamenty budując Wisłę taką marką której w kraju bał się każdy i każdy marzył o graniu w niej.
Dziękuje!
|