Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2172
Stary 29.07.2016, 20:49
Rob_Zombie napisał(a):Wyświetl post
Zawsze byłem obrońcą Cupiała, ale ostatnie lata mimo wszystko były chude i nic nie zapowiadało aby miało się to odwrócić. Tyle że u Cupiała 'chude' lata oznaczały miejsca 7-9, nie chcę krakać, ale pewnego dnia może się zdarzyć tak że o takich miejscach będziemy mogli tylko pomarzyć, bo miejsce w pierwszej dziesiątce klubów z całej Polski nie jest dane raz na zawsze. I jest mimo wszystko powodem do dumy, że tylko garstka klubów jest w stanie z nami rywalizować.

Cupiał to bez wątpienia jedna z najważniejszych postaci w całej historii klubu, za te wszystkie piękne wspomnienia i tytuły mistrzowskie należą mu się PIĘKNE PODZIĘKOWANIA, a i kto wie czy nie pomnik?
Również zawsze bronilem Cupiała min przed małymi siuśkami typu kot i markus, którzy chcieli uczyć go biznesu heh... Mieli okazje przejąć Wisłę i ją prowadzić, ciekawe dlaczego tego nie zrobili znawcy i doradcy wielcy....

Chcieliście zmian to macie, dwa tyg pisałem, że wolę stagnację z Cupiałem z naiwną nadzieją na jakieś strzały niż NIEPEWNOŚĆ I RYZYKO jakie mamy teraz.

Dziwne, że chłop mający 30lat wchodzi w "studnie bez dna" bo to trzeba sobie jasno powiedzieć. Pisanie o tym, że 7eśny koralik wszedł z głową na karku i tirówka idzie dobrze pod względem finansowym niewiele znaczy. Pomijacie jeden aspekt -- WARSZAWA-- tutaj jest większy popyt, sponsorzy, dandysi, hispterzy, aktorzy i śmieszna moda... W Warszawie dużo łatwiej rozkręcić medialny biznes niż w innych miastach, choćby w Krakowie czy Wrocławiu - prowadzilibyście jakieś biznesy w kilku miastach to wiedzielibyście co mam na myśli.

Nie znamy nowego właściciela, nie wiemy praktyczni nic... Co będzie to się okaże, obyśmy nie skończyli jak kilka innych klubów.

Boguś 1906% poparcie, mam nadzieję, że nie oddałeś nas w ręce hochsztaplera.

Odpowiedz cytując