|
Tak naprawdę nikt nie wie jak to było w Kielcach. Może zaproponowali obniżkę 1-2 zawodnikom, a reszta stanęła za nimi w obronie i zrobiła im czarny PR w mediach, może zaproponowali coś innego, niepopularnego wśród zawodnikow wiec Ci wymyślili bajke o obniżce kontraktów, a może to była historyjka radnych, aby uwarygodnić swoją decyzję o storpedowaniu rozmów. Nie wiemy.
Ja się trzymam tego, że Cupiał nie po to tyle trzymał Wisłę nawet w trudniejszej sytuacji finansowej kilka lat temu, żeby teraz tak o oddawać ją przypadkowym osobom. Wierzę, żę wie to czego nie wiemy my.
Borek, który sporo o srodowisku piłkarskim w PL wie napisał tez na TT niedawno o nowym właścicielu per "Mereś" i, że wie na czym to wszystko polega, ale nie powie.
|