Reserve napisał(a):

No i co z tym faktem zrobimy? Jeśli zdarzy się incydent z racami na murawie to kibice wyślą do (załóżmy) Sołowowa delegację z kwiatami?
I to jest właśnie to o czym pisałem wcześniej, jeśli ten pan bez mrugnięcia okiem potrafił pogrzebać Unię, zrobi to samo z Wisłą. Przy takim właścicielu pytanie jakie trzeba sobie zadać to nie CZY znudzi się/zniechęci i sprzeda klub, tylko KIEDY to zrobi.
|
KAŻDY właściciel jest w stanie znudzić się klubem lub po prostu stwierdzić, że to nie opłacalne. Wyjątek to miasto i spółki skarbu Państwa.
W związku z tym popieram opinie @krzaq12 , póki co temat Sołowowa to tylko plotka użytkownika jakich wiele. A niektóre fantazje wybiegają zdecydowanie za daleko w przód.