|
Zgadzam się z tym co napisał nesta - ryzyko jest zawsze. Ale też liczenie że Cupiał kiedyś może coś zmieni, to kompletna naiwność. Albo nowy właściciel z ryzykiem albo Cupiał bez "ryzyka" ale z powolnym staczaniem się w dół. Nikt nie odbiera Cupiałowi jego zasług. To dzięki niemu mieliśmy najlepszy okres w historii Wisły. Chwała mu za to. Ale teraz pora na zmiany.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|