Ludzie z Kukiz '15 zbierali podpisy pod projektem antyimigracyjnym (bodaj referendum) i zostali w Krakowie zaatakowani werbalnie przez Syryjczyka Hakama Mhaisena. Który wyzywał ich od faszystów i UB-eków i wykrzykiwał "this is fucking Poland". Gość ponoć z Rabki i chodził do polskich szkół. Na razie tacy wymachują smartfonami, jak będzie ich więcej zaczną wymachiwać maczetami, biorąc pod uwagę bierność ludzi na ulicy.
https://www.youtube.com/watch?v=7BkQSAP-8Bc