|
Prawie wszystko wypaplałeś a teraz piszesz, że nie powiesz bo jesteś dyskretny hehe . Jeden z wymienionych ma na sumieniu koncertowo rozmontowany Autosan, który poszedł za bezcen w obce ręce. To juz wolę tego passata ze sfalszowanymi certyfikatami i koreańskim długiem
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|