Dziś rano, w prasie pojawił się artykuł, o tym, że z powodu wojny bardzo poważne kłopoty mają kluby ukraińskie i liga jest pomniejszana ze względu na wycofanie się niektórych właścicieli (Metalist Charkow).
Aż dziw bierze, że jeszcze nikt nie zaczął szukać śladów prowadzących za naszą wschodnią granicę
