|
To oczywiste, ze nikt tu nie przyjdzie altruistycznie. I nie można sie na to obrażać, to oczywiste. Zarobić wprost na polskim klubie trudno, ale wiem np. ile taki Comarch zawdzięcza promocji poprzez piłkę. To niewymierna świadomość marki, która przekłada sie pózniej na wymierna liczbę kontraktów.
A klimat w okol polskiej piłki bedzie coraz lepszy, pieniędzy stopniowo bedzie coraz wiecej. Do tego Krakow - rozpoznawalne na świecie miasto, praktycznie pewne 20-30 tys ludzi na trybunach jak zapewnisz tu dobra drużyne. Podstawy do wejścia do LM lub LE i juz promocji firmy w Europie.
|