|
Nam strzelać nie kazano. - Wstąpiłem na boisko,
By zrobić z siebie pośmiewisko.
Nawałnicy śledzi ciągną się szeregi,
Prosto, długo, daleko, jako morza w Gdyni brzegi;
I widziałem ich wodza: Bożok głową skinął
I jak ptak jedno skrzydło Boguskiego zwinął;
Wylewa się spod skrzydła ściśniony Rafałek,
Śledź czarną kolumną, ja osuszam barek.
Najebani paralitykami jak olimpiada w Rio,
Boguski - Uryga - Misiek - Wisły to BUM trio.
|