Opanujcie sie z tymi krotkimi spodenkami. Naprawde myslicie, ze TS wyslal na negocjacje ws. kupna klubu ludzi w krotkich spodniach?
Tak, jakis czas temu bylo spotkanie Boguslawa Cupiala z kibicami, nie zakonczylo sie ono w dobrej atmosferze, krotkie spodenki dolaly troche oliwy do ognia. Nie dotyczylo sprzedazy klubu TS-owi

Wydarzenie nalezy traktowac w kategoriach anegdotki, ubarwilo troche tekst w PS.
Sadze ze TS zdaje sobie sprawe ze wziecie na siebie pilki to wiecej problemow niz chwaly. Ale trzeba przy tym wiedziec, ze z powodu decyzji wlasciciela klub stracil w ostatnim roku kilka mln zl. Sytuacja, w ktorej wlasciciel caly czas jest w rozkroku, ni to sprzedaje klub ni to zostawia jest dla Wisly fatalna.