Garnitur i słoma z butów. Jeśli ktoś miałby do mnie przyjść negocjować ważny biznes w krótkich spdoenkach dostałby takiego buta ze przez tydzień jeszcze by mu się podeszwą odbijało.
Niestety, są pewne standardy których trzeba przestrzegać. Tak jak torebki z herbaty nie wyciągasz palcami, tak również na spotkaniu biznesowym powinieneś wyglądać tak, żeby okazać szacunek osobie która poświęca Ci swój czas.
"Eee... Boguś. ....a bo ten, kupilibymy to. Tylko poleć z ceny po znajomości"