staszek2309 napisał(a):

Pierwsze co mi się nasuwa. Mamy trenera, który reaguje co się dzieje na boisku. Słabo grał Drzazga - zmiana w przerwie. Zgasł Mójta, zmiana na Pietrzaka, Gasł Mały, zmiana na Zacharę.
Cieszą 3 punkty. gra naprawdę niezła, w I połowie do momentu babola Miśka kontrolowaliśmy całkowicie mecz. Mam mieszane odczucia co do Miśkiewicza. Gdyby nie wolno było dośrodkowywać, to byłby najlepszy bramkarz ligi. Świetne interwencje przy strzałach Gyuorcso i Zwolińskiego w sytuacjach sam na sam.
Obrona nieźle. O dziwo Uryga dał radę. Bardzo dobrze Sadlok i Cywka. Dla mnie najbardziej niedoceniany piłkarz Wisły. Gdzie go nie postawią tam gra swoje. Dzisiaj kilka bardzo ważnych interwencji. Brlek - najlepszy mecz w Wiśle. Chyba zaczyna rozumieć grę w naszej ekstraklapie. Brozio i Ondrasek widać, że coraz lepiej się rozumieją. A strzał Pietrzaka palce lizać. Już wcześniej w sparingach było widać, że umie zawinąć swoją lewą nogą. Prawdę powiedziawszy uważam, że do tego systemu gry nadaje się lepiej niż Mójta, bo grać do przodu to zawsze potrafił.
Jak na mecz bez 6 podstawowych graczy - super. Jestem pod wrażeniem.
|
Zgadzam się z tym. Teraz rozumiem co miał na myśli Broniszewski gdy mówił to co mówił. Brakowało mu według mnie kogoś do sklepania w środku pola, ale umiejętnie regulował tempo gry.
Mecz wyrównany, ale wynik idzie świat. Rok temu takie mecze remisowaliśmy/przegrywaliśmy i to jest dużo różnica.