Zważywszy na ilość zmian w pierwszej jedenastce zagraliśmy... dobrze.
Widać brak zgrania i dopasowania się do nowego systemu. Na to jest czas.
Obrona sito niestety, ale czego się spodziewać z Cywką i Urygą na stoperach
Miśkiewicz potwierdził, że jest zajebisty na linii i 1/1 (refleks i ustawianie się przy strzałach/szarżach - mistrz) i beznadziejny, gdy ma piłkę przy nodze, albo idzie dośrodkowanie na krawędzi pola bramkowego.
Ktoś podpowie czemu nie grali Popović i Jović? Za słabi? Kontuzjowani?
Bo, to że Guzik i Krzysiu jeszcze się urlopują to oczywista oczywistość.