Jestem ciekaw, czy sprawdzi się to nasze ustawienie 3-5-2: Guzmics, Głowacki, Sadlok - Jović, Brlek/Popović, Mączyński, Małecki, Pietrzak - dwóch z trójki Brożek/Ondrasek/Zachara. Przez to nie potrzeba nam jako takich skrzydeł, dodatkowo biorąc pod uwagę to, że ich nie mamy. Dodatkowo przy dużej świadomości taktycznej zawodników, można przechodzić w tym ustawieniu na inne lub przy zmianie Sadloka/Pietrzaka w trakcie meczu zmienić je całkiem na 4-2-2-2 albo 4-2-3-1. Ciekawe co wyjdzie Wdowczykowi z tego testowania
