|
Gurrier to ma zły mózg, a nie doradców,
twierdzisz że to piłkarz z potencjałem? a jakim?
fizycznym? tak, silny, zwinny, skoczny,
a typowo piłkarskie? żenada,
w Wiśle nauczył się dopiero podawać,
jak trzeba kopnąć do bramki to przypie*dala na siłę ile fabryka dała,
udaje Robbena bez umiejętności, nie liczy się z zespołem,
ale najważniejsze na co nikt z was nie zwraca uwagi - mózg piłkarski,
spalony? a co to?
faul na żółtą/czerwoną? a co to?
po za tym bardzo nieprofesjonalny piłkarz, co 2 tygodnie kontuzja, podejrzewam że w wielu przypadkach wymyślone, bo nagle haitański szamani go uzdrawiaja na kadrę, po czym wraca z kadry...z kontuzją, tą sama co miał przed wylotem,
gościu kombinuje na wszelakie sposoby i doi Wisłę, zwyczajnie doi,
w dupie ma granie, on nie ma na to ani sił, ani chęci
może Donald kupił u paru maślane oczy na swój widok, ale kto ogarnięty zrozumie że ten piłkarz kariery nie zrobi, a po Wiśle wyląduje w jeszcze gorszym klubie, bo w głowie mu ruchanie, pijatyki, lansy bansy diliżansy,
podobnie jak z Sarkim
Lepiej zapobiegać niż leczyć
|