|
Nie można mówić, że wszystkie Ukry to banderowcy, tak jak nie można mówić, że wszyscy Polacy to szmalcownicy.
Poroszenko nie odciął się od banderowskich korzeni więc powinniśmy Ukrów trzymać na dystans, póki sobie pewnych rzeczy nie wyjaśnimy.
Nie zmienia to faktu, że to Kacapy zawsze stanowić będą zagrożenie póki są ze Szwabami w dobrych relacjach a tak jest od czasów Schroedera w Niemczech, więc sprawa Wołynia schodzi na dalszy plan.
Może teraz po szczycie jak się u nas trochę uspokoi to będzie się można zająć "cywilizowaniem" Ukrów. Mam na myśli wybicie im z głowy Bandery, albo niech oddają ziemie do Lwowa.
Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez Don Donson : 12.07.2016 o godz. 06:51.
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
|