|
A ja tam się cieszę wygraną Portugalii. Miło było patrzeć na nadętych żabojadów jak przegrywają. I zawsze przyjemnie pomyśleć że odpadliśmy z mistrzem.
A co do całej imprezy - dla mnie nudna.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|