|
Dziwię się, że jeszcze ktokolwiek jest zaskoczony amatorką w klubie. Ja myślę, że takie biuro prasowe to jedna lub dwie osoby, które tylko zmieniają "nick". Marketingu nie ma, choćby podstawowego. Cud, że jakiś rzecznik w ogóle jest. Patologia na całego, ale nikomu to nie przeszkadza więc ciągnie się ten stan latami.
|