Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 04.07.2016, 20:16
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Zima p. Cupiał teoretycznie wzmocnil zespol, splacil dlugi, pytanie dlaczego ten entuzjazm zgasnal? Czy te lata rozczarowan i ciaglych zmian w koncepcji funkcjonowania klubu nic go nie nauczyły? Jesli Wdowczyk nie wyciagnie 200% z tej drużyny to wiosna znow zacznie sie bronienie przed spadkiem i nerwowe ruchy. Zostawiajac ten zespol w tym momencie bez konkretnego prezesa (a nie czlonka RN TF typu Pilch) wzmocnień i jasnego sygnalu dla kibiców, niestety nie może to wyglądać optymistycznie.

Spłata długów, była wymogiem do licencji jak mnie pamięć nie myli. Niestety. Gdyby ta cała komisja licencyjna nie grzebała przy finansach klubów, to dalej moczylibyśmy się w większych długach.

Pozyskaliśmy darmowych piłkarzy a za Brleka pieniądze wyłożyła osoba prywatna. Więc nie wiem czy mówimy tu o jakimś wzmocnieniu składu i jakiejkolwiek formie entuzjazmu ze strony Bossa.

Niby gdzieś te pieniądze się znalazły na kontrakty dla nowych graczy, ale z drugiej strony jak popatrzymy kogo najpierw zaserwowano nam na trenera to zwykły kibic głupieje. Jak to?! Małecki, Ondrasek, Wolski, Brlek i Wesoły Tadek?

Kupy się to nie trzyma, mimo wszystko.

Brak jakichkolwiek przecieków kto mógłby zostać nowym Prezesem też dobrze nie wróży. Jesteśmy w nieciekawym czasie, okienko transferowe, początek sezonu zbliża się wielkimi krokami a u nas cisza, zagubienie, nerwowe ruchy. Kontynuować to co robił Dunin? Czekać na nowego ''wodza'', który znowu powie nam:

''Musimy porządkować rzeczy po poprzednikach''
''Nie jest źle pod względem finansowym, wychodzimy na prostą, no to co że od trzech lat tak mówimy, w końcu wyjdziemy''
''Kadra jest szeroka, dajemy szansę młody, perspektywicznym zawodnikom''

Opcje są dwie, albo nikt o zdrowych zmysłach nie chce się podjąć tej funkcji (co jest bardzo prawdopodobne) i czeka po prostu na ''polecenie służbowe'' albo.. przygotowanie do sprzedaży klubu jest na tyle zaawansowane, że będzie nowy zarząd? (nie mam poparcia w faktach, głośno myślę).



Szkoda, że Cupiał jest tak niemedialny, chciałbym aby kiedyś w końcu on odniósł się do całej tej sytuacji. Sfera marzeń nie do zrealizowania.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując