Portugalczycy w tej akcji jak dzieci we mgle. Mogli się tylko obracać na pięcie i patrzeć gdzie jest piłka. Zajebiste to było.
Tej reprezentacji brakuje jedynie postawienia kropki nad i. Nie potrafiliśmy w żadnym meczu powiedzieć tego ostatniego słowa. Jeśli to zmienimy to byłoby super.
Nie jest to jakaś drużyna, która pojedzie na turniej za 2 czy 4 lata żeby na pewno bić się o medale ale taka solidna ekipa, która może być czarnym koniem turniejów, może napsuć krwi każdemu i nikt nie postawi oczu bo Polska wygra z Francją czy Niemcami. Także jest super.
Ważne jest, że mamy trzon w tej kadrze. Pierwszy raz po wielkim turnieju nie ma bólu głowy tylko uśmiechy. Nie ma myślenia "kogo tu wywalić bo z nim to nic nie osiągniemy". Do tego właściwie cała kadra to "młode" chłopaki. Kolejne 2-4 lata gry przed nimi.
Ja trochę żałuję, że nie powołał Nawałka Teodorczyka. Może on by mógł wejśc za Milika i cos pokazać. Także z młodych piłkarzy mamy tego Dawidowicza, jest Wolski, który nawet jak będzie grał słabo to może posłać dobra piłkę, Teodorczyk. I właśnie tych 3 bym widział w kadrze na kolejne lata. Zamiast Cionków, Starzyńskich itp. Zieliński na pewno też zrobi postęp. To jest typowa droga piłkarza, który w klubie gra dobrze ale w kadrze sobie nie radzi. Trochę okrzepnie, zgra się z chłopakami, nabierze pewności siebie i będzie wymiatał. Kapustka też będzie wielki bo 19 latek, który gra w kadrze i ma talent na 90% się już nie zmarnuje.
Do tego niech dojdą jeszcze jakieś 2-3 nazwiska i już jest zajebiście.
Nic tylko się cieszyć, że mamy w końcu normalny zespół a nie jakichś ochlapusów, którzy albo mieli na kadrę wyjebane albo się o własne nogi zabijali jak przychodziło co od o czego.