Wyświetl pojedynczy post
Pero
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11566
Stary 29.06.2016, 10:10
SMOKE 8541 napisał(a):Wyświetl post
Możliwe 3 opcje 1 Po raz kolejny tym razem z Chorzowa do Krakowa wraca specjalista od tego stanowiska największy Legionista w historii Wisły Bednarz 2 Jeśli nie Bednarz to może przejdzie opcja bardziej drastyczna podobna do tej jaka jest w Milanie i w miejsce Dunina wejdzie Sabina Cupiał i ktoś kto będzie jej doradzał. Wtedy Cupiał będzie miał największą pewność że trzyma wszystko w ryzach 3 Stołek po Duninie ma robić za przynętę dla nowego współwłaściciela /inwestora który będzie miał swojego przedstawiciela w zarządzie Wisły.Jak będzie czas niedługo pokaże .Oczywiście zastrzegam że mogę się mylić
Wg mnie zdarzy się to co zawsze. Znajdą słupa/figure do pełnienia funkcji prezesa. Najlepiej na tyle naiwną aby w początkowym okresie będzie myślała że coś od niej zależy. Tak naprawdę wszystkie kluczowe decyzje podejmowane będą z Myślenic. Wózek będzie ciągniety póki będą wyniki lub póki osoba ta nie zda sobie sprawy że nie ma sensu firmować własną osobą czegoś na co nie ma się wpływu....

Powiedzmy sobie szczerze. Konieczny jest model Legii z czasów ITI kiedy powierzono funkcje prezesa Leśnodorskiemu. Dano mu dużą autonomie w podejmowaniu decyzji. Miał on za zadanie znaleźć nowego inwestora. Po rozeznaniu jakie zrobił w klubie doszedł do wniosku że może on być dobrym interesem i sprowadził tylko partnerów biznesowych. Na jakich zasadach przekazano im udziały? Do końca nie wiadomo.
Przez autonomie w podejmowaniu decyzji rozumiem to że będzie mógł z klubu pozbyć się osób które mu nie pasują. Niestety ale nigdy nie znajdzie się nowy inwestor jeśli nie usuniemy z klubu tzw pijawek. Czyli osób które nie mają żadnego interesu żeby Cupiał się wycofał bo od kilkunastu lat żerują na jego pieniądzach. To właśnie te osoby będą non stop mącić i torpedować jakiekolwiek plany sprzedaży klubu. Wiedzą że na pewno nie zmieszczą się w wizji jakiegokolwiek poważnego inwestora.

Najgorsze że wiem, ze bedzie jak zawsze. Plany, zapowiedzi, obietnice .... i dymisja....
Odpowiedz cytując