|
Niektórzy chcą na siłę zaklinać rzeczywistość i starają dostrzec się coś czego nie ma. Fakty są jednak niezaprzeczalne. Wszystkie sukcesy naszej kadry wiążą się z nazwiskiem dobrego napastnika, lub bardzo dobrego bramkarza. W przypadku innych reprezentacji które w jakimś stylu (nie licząc Grecji totalnie bez stylu) sukcesy osiągały, jest podobnie. Analogiczna sytuacja jest w naszej Wiśle...no może wielkich nazwisk wśród bramkarzy, nie ujmując nikomu było na lekarstwo ale napastnik był...Jeżeli Milik i Lewandowski się przebudzą to mamy szansę coś osiągnąć. Błagam nie piszcie mi już bzdur o absorbowaniu obrońców zarówno w przypadku Wisły jak i reprezentacji. To jest ważne ale nie najważniejsze.
|