Revolver napisał(a):

|
Podobno Gaszka wziął sobie do serca słowo "oszczędności" nieco zbyt dosłownie. Nie wypłacał niektórym pracownikom pensji pod dziwnymi pretekstami. Poza tym, zaczął (też podobno) torpedować sprawę potencjalnego sponsora, bo wolał uprawiać kolesiostwo.
|
Niestety to jest za mało. Osobiście cieszę się że ma na niego nic więcej. Gdy przez tyle miesięcy prezesowania w okresie
gdy klub się wali i by przeżyć trzeba dawać d.. na prawo i lewo, tylko takiej marnej jakosci haki da się znaleźć, to na prawde jest kiepsko. No nie wiem.... coś jeszcze musi przecież być. Przepraszam za czarny humor, ale może lubiał chłopców?
Cytat:
|
Cechą charakterystyczna (propagandy prl'u) były kampanie prowadzone przeciwko wrogom wewnętrznym, sterowanym oczywiście z zagranicy. „Solidarność” nazywano „jankeską agenturą”, a jej członków przestępcami, szujami, politykierami.
|
Piąta kolumna legionista Bednarz, Gaszyński wyzyskiwacz i bezduszny kapitalista, Jankowski wredny dyrektor z 'korpo'. Historia powtarza się, do zwymiotowania.
I jeszcze odniosę się w stronę SKWK:
Cytat:
|
Byliśmy o tym zapewniani, prezes mówił nam, że wszystko idzie w dobrym kierunku, obiecywał poprawę sytuacji w spółce. Niestety nie wywiązał się z tych obietnic.
|
Szanowni Państwo, jeśli my kibice, oczekujemy że ktoś nam będzie obiecywał złote góry i za każdym razem gdy tych obietnic nie spełni będziemy organizować rewolucje, daleko nie zajedziemy.
My wciąż popełniamy ten sam błąd, licząc na to że pieniądze załatwią czy załatwiłyby sprawę. Lekiem na nasze bolączki nie jest kasa. Nie jest kasa której Gaszyński nie zgarnął od sponsora, nie jest kasa której rzekomo nie chiał wypracić pracownikom. Nie jest też kasa której ktoś nie dał Duninowi na transfer. Lekiem też nie jest idealny i kryształowy prezes gdzie dobrym przykładem jest Wdowczyk.