|
Na miejscu decydentów sprzedałbym tylko Guzmicsa. Strata Wolskiego i Mączyńskiego w jednym okienku byłaby zbyt kosztowna.
Na Guzmicsu zarabiamy cały czas, za każdy dzień na turnieju kolejne euro lecą na nasze konto. Spekulowało się że jeśli kub otrzyma ofertę na poziomie 500 tys. euro to Guzmics dostanie zgodę na transfer.
Obecnie myśle że takie oferty będą odrzucane, owszem Guzmics nie jest rewelacją tych mistrzostw, popełnia błędy ale ma tez fajne momenty, a im dalej zajdzie z Węgrami tym więcej za niego weźmiemy.
Myśle że oferta na poziomie 1,5 mln euro jest jak najbardziej realna, ma jeszcze rok ważny kontrakt więc powinniśmy tyle na nim zarobić. Biorąc pod uwagę że przyszedł jako zawodnik testowany, zysk może być tym większy.
Zastąpić go to nie powinien być wielki problem.
A większość kasy pójdzie pewnie na dług, ale nie Cupiała tylko zewnętrzny bo on najbardziej ciąży. 1,5 mln euro=około 6 mln zł. Dobra sumka.
|