Blaszczu16 napisał(a):

|
A lansowany przez media Robercik niech pocwiczy sytuacje jeden na jeden!
|
No tak... lansowany bo bez tego nie byłby przecież gwiazdą światowego formatu. Zluzuj trochę.
Miał jedną sytuację sam na sam w trzech meczach. Wcale nie gra źle. Pierwszy obrońca. Prawdziwy kapitan. To jest turniej - nie liga.
Kuba daje radę.
Kocur napisał(a):

Brawo Węgry i Islandia !!
Ktoś tam pisał wcześniej że Austria może być czarnym koniem ... hue hue hue - wraz z Krystyną
|
Brawo. Węgrzy są już zwycięzcami, nawet jak przegrają 0:5 w 1/8.
A co do Austrii... zaraz po eliminacjach pisaliśmy tutaj o Austrii i nikt nie chciał byśmy ją wylosowali. Wszyscy byli chyba zgodni.
Wygrywa drużyna.
Gdyby nie przebudzenie mocy Ronaldo to kompromitująca się przez większą cześć meczu Portugalia już by się pakowała do domu.
Przekonał się Santos, jak wielu przed nim trenerów, między innymi Domenech z Francją, jak trudno jest stworzyć kolektyw z tych wielu rozkapryszonych gwiazd.