gdsmk napisał(a):

skoro jesteście tacy krytyczni, czekam na konstruktywną propozycję, skąd Wisła miała wziąć w pół roku 500 000 EUR, jeśli gołym okiem widać, że ich nie ma.
Sytuacja z Wolskim jest jedynie efektem działań sprzed 3-4 lat i o to można mieć pretensje, a nie o teraźniejszość.
I skończmy pieprzyć o zewnętrznych inwestorach transferowych.
|
Bo jak wiadomo w obecnej Wiśle nie można oczekiwać i wymagać od zarządzających nią osób skuteczności, zatrzymania najlepszego zawodnika - choćby był świetną inwestycją po okazyjnej cenie - zdobycia sponsorów nie tylko na koszulki, myślenia długofalowego, kreatywności, rozwoju markeitngu, pozyskiwania inwestorów, nowych dochodów, zdrowej i rozwijającej klub polityki kadrowej etc. To nie ich odpowiedzialność, nie ich problem.
Od nich można wymagać jedynie stada ciągle zwalnianych i zatrudnianych trenerów, sprowadzania głównie takich Bałaszowów, Pietrzaków czy Sikorskich, mętnej polityki transferowej, prowadzenia nieustannych wojenek o stołki, konserwowania układów, olewania marketingu, stania w miejscu w kwestii sponsora strategicznego, krótkowzrocznych decyzji, złych kalkulacji, ciągłego obniżania poziomu sportowego i przychodów Wisły - tak, tego od klubowych decydentów oczekiwać i wymagać można.
A byłbym zapomniał - i jeszcze pielęgnowania dobra i interesu niezniszczalnego Zdzisia, by trwał nam wiecznie na piedestale niczym Zeus nad Olimpem, we wszelkiej pomyślności i zadowoleniu! Wszystko inne może nie wyjść, może upaść, ale to wyjść musi!

