|
Jedni chwalą Dunina bo jest z TS.
Inny właśnie za to go ganią.
Trzeba oceniać jego prezesurę po działaniach. A tych narzazie jakiś wybitnych brak (oprócz pisania oświadczeń).
Zapewne kocha on Wisłe i jest operatywnym człowiekiem ale ja kiedyś też próbowałem ogarnąć parę rzeczy naraz. Praca, działanie w organizacjach plus jakieś inne fuchy i efekt był taki że nic nie było w pełni dobrze zrobione.
Sorry ale on ma na głowie cały TS gdzie pieniędzy też nie ma nadmiaru i wierzyciele pewnie też siedzą na głowie. Myślę, że Wisłę Can-Pac to już w całości on ogarnia. Do tego jeszcze SA. Czy nie lepiej dla własnego spokoju i dobra sprawy dać sobie spokój z tym jeszcze?
No nie wiem ale albo trzeba być nadczłowiekiem albo mieszkać i pracować 25h na R22..
|