Bronic sie i liczyc na cud jak w pierwszym meczu eliminacji albo pograc w otwarta pilke jak w drugim. Ciezko to widze. Zreszta jeszcze dlugo przed Euro pisalem, ze z Irlandia mozemy wygrac bo beda grac jak Leczna z Wisla, czyli nie beda grac

Z banderowcami bedzie arcyciekawy mecz na koniec grupy. Obie druzyny wyjda nastawione ofensywnie i to bedzie jak walka bokserska, cios za cios. Wojna!!! Ze szkopami mimo wszystko nie liczylbym na dobry wynik ale jak to mawiaja, nadzieja umiera ostatnia.
Co do innych meczow too sie nie wypowiem bo mnie gowno obchodza

Jedyny mecz jaki widzialem to nasz.