|
Brawo Węgrzy! Pierwszy mecz na tym Euro gdzie faworyt przegrywa. Jeszcze takiej niespodzianki nie było. Tym fajniej, że jej autorem są nasi Bracia.
Choć były na turnieju mecze gdzie jedna reprezentacja widocznie zdominowała drugą to jednak te wszystkie mecze są takie na styku. Praktycznie w każdym meczu gdyby pierwsza bramkę zdobyła drużyna ostatecznie pokonana to wynik mógłby być z goła odmienny. Drużyny są na tyle wyrównane, że nie ma jakichś zmasowanych ataków i marnowania 5 setek w meczu.
Także to pokazuje, że to całe .......enie o słabej Irlandii Płn., słabych Węgrach itp można sobie w dupę wsadzić. Ok, są drużyny, które odstają ale jak na razie to żadna reprezentacja nie okaleczyła innej pakując jej 3 bramki, a nawet te wszystkie wyniki 2:0 - czyli Węgry, Niemcy i Włochy - wynikały jedynie z tego, że na koniec meczu rywal się otwierał i szły kontry.
Tak więc nawet jak mamy mocną drużynę to nie umie ona z gry władować chociażby 2 bramek przewagi temu "słabeuszowi", jedynie te 3 repry to zrobiły ale tak jak mówię, to były kontry i pewnie gdyby nie one to by się pokończyło 1:0.
Kolejny minus dla płaczków, którzy by chcieli usilnie zaśpiewać naszej repreznetacji "nic się nie stało" po meczu z Irlandią i na siłę umniejszyć może nie tyle sukcesu co profesjonalnej roboty.
Chociaż sukcesem też można nazwać to, że po 0 latach wygrywamy mecz otwarcia wielkiej imprezy, wygrywamy pierwszy mecz na euro, wygrywamy w końcu mecz i jesteśmy dalej w grze a nie tak jak w latach 2002, 04, 06, 08, 12. Tam na wszystkich imprezach mogliśmy pomarzyć żeby ograć taki Ekwador czy inną potencjalnie słabszą ekipę.
Teraz to w końcu mamy, a niektórzy zamiast to uszanować to .......ą trzy po trzy.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|