|
Ale ja doskonale wiem, jakie są realia w tym klubie!
Otóż takie, że jak trzeba i komuś się opłaca, to znajdzie się kasa na np. Brleka, a jak nikt z tego kasy do kieszeni nie wsadzi, to zaczyna się kombinowanie, jak w przypadku Wolskiego.
Realia są też takie, że założone jest, że będzie kasa na kontrakty dla Zachary i Mójty (pewnie kilkaset tyś Euro rocznie). Ciężko powiedzieć, że obaj są niezbędnym dla Wisły wydatkiem, co?
Nie demonizuj sytuacji Wisły, bo jakoś kasa się znajduje. Tylko nie wtedy, kiedy pewne osoby nic z tego nie mają.
|