|
Najgorszy jest Gmoch. Nie słucha innych, sam gada kopocoły. Wchodzi innym w zdanie. Psuje całe studio.
Piechniczek i Strejlau znają się na piłce i potrafią prowadzić konwersację między sobą na poziomie.
Sobota, dzień drugi.
Siadamy głęboko w fotelach...
|