Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 06.06.2016, 20:39. Mistrzostwa Europy - Francja 2016
Przed nami największa impreza sportowa w tym roku. Mistrzostwa Europy- Francja 2016.
W tym temacie zapraszam was do dyskusji na temat szans reprezentacji Polski na tym turnieju jak i również komentowania całości imprezy.

Jeżeli temat będzie się znacząco rozjeżdżał na wątek Polski oraz pozostałych uczestników, założę oddzielny wątek.





Na początek przedstawię grupy jakie rozlosowano w Paryżu.




Oraz szczegółowy terminarz:






Francja - gospodarz w drodze do finału?




Gospodarze tegorocznego turnieju nie mają łatwego życia. Oczekiwania wobec nich są naprawdę duże i większość kibiców trójkolorowych nie wyobraża sobie innego scenariusza jak gra Francji w finale tej imprezy.
Czy jednak podopieczni Didiera Deschampsa będę w stanie udźwignąć presję związaną z rolą gospodarza? O tym przekonamy się już po pierwszych meczach tego turnieju.



Z wyjściem z grupy raczej nie będą mieli większego problemu. Rywale Les Bleus nie są zbyt wymagający, więc zajęcie pierwszego miejsca jest dla nich obowiązkiem. Czy tak się jednak stanie? Czas pokaże. Piłkarski świat już nie raz widział, wielkich faworytów przed rozpoczęciem turnieju w finale tej imprezy, a Ci natomiast kończyli udział już na grupowych meczach.


Niemcy, Włosi, Hiszpanie czy może Anglicy?





Każdy turniej charakteryzuje się tym, że ma swoich faworytów w większym lub mniejszym stopniu. Tak samo również jest i tym razem.

Niemcy to typowa drużyna turniejowa, która potrafi przygotować formę tak, aby w decydującym meczu była ona najwyższa z możliwych. Czy i tym razem będzie podobnie czy Joachim Löw po raz kolejny tak zaprogramuje niemiecką maszynę, aby ta z każdym meczem włączała wyższy bieg?



Włoskie catenaccio wydaje się już być dość nudne i przereklamowane. Jednak nadal przynosi zamierzone efekty. Włosi mało strzelają, ale też mało tracą, co na takich turniejach może być kluczem do sukcesu.





Hiszpania przyjeżdża do Francji, jako obrońca tytułu mistrzowskiego zdobytego na boiskach Polski i Ukrainy, więc z marszu staje się faworytem to gry w wielkim finale czy taki jednak będzie, czas pokaże. Hiszpanie w swoich klubach grali praktycznie do samego końca sezonu klubowego, co może mieć znaczący wpływ na ich dyspozycję podczas turnieju.



Lwy Albionu jak zawsze na mistrzostwa jadą z dużymi ambicjami i apetytami na sukces. Wayne Rooney i spółka być może w końcu mają okazję udowodnić, że są w takiej formie, która da im upragniony medal ME. Przypomnę tylko, że Anglicy na medal czekają od 1996 roku.



Patrząc, jakim składem personalnym dysponuje Roy Hodgson naprawdę wygląda on imponująco. Młodzi i zdolni zawodnicy tacy jak Dele Alli, Raheen Sterling Harry Kane czy niesamowity Marcus Rashford mogą stworzyć wybuchową mieszankę z takim zawodnikami jak Rooney, Vardy czy Lallana i Milner.

Kto czarnym koniem turnieju?

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie kilka dni przed początkiem mistrzostw. Jednak na pewno każdy z was gdzieś w głowie ma swojego czarnego konia, zespół, który może namieszać w stawce.



Czy może będzie to rewelacyjna w eliminacjach Islandia, która ograła Holendrów i Czechów? Czy może zespół Rumunii? Być może skreślana przez wszystkich Albania, która jest absolutnym debiutantem niemającym nic do stracenia.

Polska - trzy mecze i co dalej?


Niestety reprezentacja Polski nie ma szczęścia do wielkich imprez.. Nawet podczas EURO 2012, gdzie byliśmy gospodarzem nie potrafiliśmy wyjść z grupy. Ba! Nie potrafiliśmy wygrać nawet meczu.. Jak będzie tym razem?
Przyznać trzeba, że balonik został napompowany do granic możliwości.



Wygrana z Niemcami w eliminacjach, całkiem dobre mecze z wyspiarskimi zespołami sprawiły, że awans na EURO stał się faktem. Optymizmem i nadzieją wieje z każdej strony, wielu kibiców wierzy w to, że to właśnie nasza reprezentacja może okazać się czarnym koniem rozgrywek i sprawić miłą niespodziankę.



Zobaczymy czy napompowany balonik poniesie nas dalej niż trzy grupowe mecze i czy z takim samym zacięciem jak w eliminacjach będziemy walczyć na Euro.



Jedno Nawałce trzeba przyznać, ma pokolenia piłkarzy, którzy mogą wiele osiągnąć w piłce nożnej, w klubowej zresztą już kilku z nich to zrobiło. Czas na reprezentację i zaprezentowanie pełni swoich umiejętności. Tylko od Nawałki zależy, czy okaże się na tyle dobrym motywatorem i szefem, aby pozbierać to wszystko do kupy i wykrzesać z zawodników to, co w nich najlepsze.

Zapraszam do dyskusji oraz podzielenia się spostrzeżeniami o zbliżającej się imprezie.



W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując