R33 napisał(a):

|
Zastanawia mnie dlaczego ludzie się tak czepiają, że bierzemy kogoś z drużyny spadkowicza? Przecież tak się powinno robić, że skoro drużyna spada to można wziąć od niej wyróżniającego się zawodnika bo łatwiej go wyciągnąć. Dla przykładu w 2003 r. kupiliśmy Damiana Gorawskiego ze spadającego wtedy Ruchu, który wskoczył do podstawowej jedenastki, a byliśmy przecież wtedy w zupełnie innym miejscu niż teraz.
|
Tylko, ze Gorawski gdy przechodził to mial 24 lata i był perspektywiczny, a nie 30latni przecietny obronca. Rownie dobrze mogli sprowadzic 18 latka, którego w przyszłosci moznaby opylic