Wojtas napisał(a):

Sory ale Kirm zawsze cos zepsuł,zawsze jak byla walka o pilke to przeciwnik ją wygrywał.
Dla mnie to tez moze nie niewypał,ale jego okres wspominam bardzo bardzo średnio.
|
Alez ja sie nie upieram, ze on byl jakims super zawodnikiem czy nawet , ze spelnil oczekiwania
rowniez mnie irytowal swoim podejsciem, szczegolnie, ze widzialem jak gral w kilku meczach swojej reprezentacji
Przyczepilem sie do nazywania go pomylka transferowa, gdzie zdazyl dac druzynie zdecydowanie wiecej niz Lobo, Cwielong, Paljic, Rios, Boukhari, Iliev i kto tam jeszcze byl probowany w tamtych czasach na skrzydle
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"