Wojtas napisał(a):

Oczywiście, to moim zdaniem najlepszy obcokrajowiec jakiego pamiętam w tej lidze. Jako ten absolutny szczyt chciałem wskazać nowsze nazwiska. Stąd nie wybrałem Uche, Gorawskiego czy Błaszczykowskiego, tylko postawiłem na Kosę i Zieńczuka. Można by jeszcze wskazać kilku np. Grosickiego i Mierzejewskiego, których umieściłbym gdzieś ponad tymi sporadycznymi przebłyskami Donalda, ale pod Kosą. Jak na ligę, w swoim czasie też byli wybitni.
Mały to raczej poziom Kirma. Inny styl, ale podobna efektywność.
Edit, bo pewnie ktoś się do tego przypier**li: pisząc "nowsze nazwiska" miałem na myśli sezony gry w lidze, a nie wiek. Stąd Kosa jest nowszy od Uche, bo ostatni sezon w lidze zagrał raptem parę lat temu.