Cytat:
I zapewne masz rację, ale IMHO Wisła dobrze robi rozglądając się za takimi piłkarzami.
Nawet jeśli się nie uda, to w świat idzie komunikat - Wisła interesuje się poważnymi zawodnikami, a nie jakimś szrotem. To poprawia wizerunek klubu. A jeśli przy okazji uda się kogoś takiego pozyskać - to już w ogóle super.
|
Jasne, że tak jednak Tytoń to totalny kosmos, poza naszym zasięgiem.
Bardziej jestem w stanie uwierzyć w podpisanie kontraktu z Wasilewskim, który może chcieć wrócić do kraju, rodzinnego miasta.
Zapewne transfer tego typu to:
-kilkaset więcej sprzedanych karnetów,
-kilkaset lub kilka tysięcy więcej biletów,
-możliwość zwiększenia działań promocyjnych w oparciu o głośne nazwisko.
Warto jednak pamiętać, że nic na siłę, musi nas być na to stać. Na Ondraska wydajemy rocznie ok 200 tys. euro, wątpię, aby Tytoń skusił się na podobne lub nawet nieco większe zarobki, chyba że nagle zakocha się w Wiśle
