|
Jeśli to prawda, to...jak napisano wyżej.
A jeśli nie to znaczy że przygotowują grunt pod fiasko rozmów o transferze Wolskiego i szukają kozła. Dwa: Skoro był złym prezesem Wisły to skąd nagle wziął się w zarządzie Telefoniki? Przecież złemy pracownikowi nie proponuje sie ciepłej posadki.
Sory ale sytuacja w tym kraju nauczył mnie patrzeć i szukać drugiego dna, a nie od razu wierzyć temu co publikują.
|