Nie mogę czytać niektórych postów... Ludzie, my mamy trzecią frekwencję w lidze, gdy drużyna gra mega pytę od kilku lat!!! Rabinów wciągamy nosem, tak naprawdę to i z Amicą możemy powalczyć, mimo, ze mają całe województwo, sukcesy (ten sezon słaby, ale wcześniej MP) i tak dalej.
Przegrywamy z cwelami, ale w czym zdziwienie, oni są obiektywnie teraz w innej galaktyce, taka prawda.
Więc nie w trybunach problem, bo Wisła ma zaplecze, młody narybek jest nasz, sytuacja na mieście opanowana, garbate nosy nie istnieją ani jako sportowa ekipa, ani w żaden inny sposób, z jankami włącznie. Licea są nasze, no wszystko.
Grają w pucharach? Ja .......ę, Hutnik grał kiedyś z Monaco z Barthezem w bramce, kibiców też mają, nie?
Więc błagam , zostawmy tematy kibiców w spokoju, bo jako kibice dajemy więcej niż ktokolwiek w tym kraju. Kibicowsko jesteśmy największym klubem w Polsce, relatywnie. Problem jest tylko, i aż, w naszej zapaści finansowo-sportowej. I na tym się skupmy.