mr_kwolf napisał(a):

No offence, ale twoja teoria nie trzyma się kupy. Nie wierzę, że ktoś uzależniał swoją inwestycje w Wolskiego od tego czy Wisła będzie grała (lub nie grała) dwa mecze z jakimiś pastuchami w LE (nic więcej nie mogliśmy sobie zapewnić do 15 maja). Szczególnie, że te mecze i tak zapewne nie byłyby nawet transmitowane w TV.
Jeżeli faktycznie był jakiś inwestor i się wycofał to po prostu przeanalizował sytuacje i uznał, że jednak Wolski końcówkę sezonu miał średnią i nie jest to taka pewna inwestycja jak mu się wcześniej wydawało.
|
Serio uwazasz, ze kilka meczow o tym zdecydowalo?
Zawodnika, ktory nie liczac okres od marca do teraz, dwa lata nie gral?
Zagral 13 meczow i w praktycznie kazdym meczu mial udzial przy bramce. Jesli nie strzelal to asystowal, lub wykonywal kluczowe podanie.
Racja. To nie moglo przekonac do wylozenia pieniedzy
Ja nie wiem czy warunkiem byla LE czy udzial w prawach do zawodnika i o to poszedl konflikt.
Domniemuje. W klubie nie pracuje.
Tak czy siak, jak na ta sytuacje nie spojrzec to wniosek jest bardzo prosty: klub nie jest atrakcyjny dla jakiegokolwiek powaznego sponsora.